Dwumiesięcznik „WychowujMY!” i portal WychowujMY.pl chcą służyć wszystkim rodzicom, dziadkom i wychowawcom, zatroskanym o pełny i harmonijny rozwój młodego pokolenia.
W dobie opierania działań wychowawczych wyłącznie na psychologii, a nierzadko i biologii, na nowo postawione zostało pytanie: „Jak wychowywać?”. Inspiracje poszukiwane są w przemyślanej i sprawdzonej przez wieki klasycznej pedagogice, ona pozwala bowiem oprzeć proces wychowania na solidnym fundamencie, bazującym na zdrowym rozsądku i doświadczeniu codziennego życia.
W czasopiśmie znajdą się działy poświęcone rozwojowi dzieci – ich funkcjonowaniu w życiu rodzinnym, rówieśniczym i szkolnym ze szczególnym uwzględnieniem świata mediów, dorobku wielkich wychowawców oraz tego, co dzieje się w Ministerstwie Edukacji i Nauki.
Każdy numer pisma „WychowujMY!” koncentrował się będzie wokół konkretnego zagadnienia. Numer pierwszy poświęcony jest problemowi, który dotknął każde polskie dziecko: pandemia i lockdown – nauka zdalna, izolacja i związane z nimi psychiczne obciążenie. W kolejnych numerach mowa będzie o relacjach międzypokoleniowych czy wartości rodzinnego czytania.
Redakcję tworzą rodzice, dziadkowie, wychowawcy, psychologowie: Anna M. Zalewska, Bogna Białecka, Izabela Jurek, Marta Strugała i Patrycja Przybysławska. W jej składzie znaleźli się także pomysłodawcy pisma – przedstawiciele Ministerstwa Edukacji i Nauki: p. Radosław Brzózka – Szef Gabinetu Politycznego Ministra, Pełnomocnik ds. strategii edukacyjnej oraz p. Artur Górecki – Pełnomocnik Ministra Edukacji i Nauki ds. podstaw programowych i podręczników. Do współpracy zaproszeni zostali też różni Autorzy, którzy będą starać się znaleźć właściwy pomysł na wychowanie.
Wydawcą czasopisma jest Ośrodek Rozwoju Edukacji.
MCDN, Ośrodek w Tarnowie, ogłasza kolejną edycję Ogólnopolskiego Konkursu na Fotoreportaż „Patrzer – Przygoda zaczyna się tuż za progiem”, skierowanego do uczniów klas VII–VIII szkół podstawowych, uczniów szkół ponadpodstawowych oraz nauczycieli.
W świecie przeładowanym bodźcami, gdzie często gubimy sens, potrzeba głosu, który przypomni, że nawet w cieniu cierpienia człowiek może pozostać wolny.